Po co się umotywować do wojny z otyłością?

Dodatkowe kilogramy sprawiają, że nasz stan ducha ulega pogorszeniu. Dopada nas dół, marazm i zniechęcenie do wszelkich aktywności życiowych. Rezygnujemy ze spotkań w gronie przyjaciół. Dopada nas strach przed tym co powiedzą o nas obcy. Musimy więc odchudzić się. Głównym czynem kierującym do osiągnięcia szczęścia w działaniu, jest motywacja. Istnieją dwa typy pobudek działania: zewnętrzna i wewnętrzna. Pobudka zewnętrzna to między innymi nowa spódnica, nowe kolczyki, wyjazd w wymarzone miejsce. Siła motoryczna wewnętrzna to nasze lepsze zdrowie, komplement przyjaciół czy zachwyt w oczach nieznanych osób. W jaki sposób więc przygotować się do walki z nadwagą? 1. Po pierwsze pamiętaj, że każdy motywuje się inaczej. Cel Twojej koleżanki nie są Twoim celem. Zastanów się co sprawia u Ciebie tak dużą chęć zrzucenia kilogramów? 2. Pozwól sobie na małe potknięcia. Wszyscy je mają. Droga do osiągnięcia powodzenia nigdy nie jest usłana różami. 3. Wyobrażaj sobie Twoje życie w momencie gdy zdobędziesz cel. To pozwoli Ci wytrzymać w postanowieniu. 4. Komplementuj siebie i nagradzaj nawet za nieduże osiągnięcia. Tylko nie łakociami. Pozwól sobie na bilet do opery, wizyta u kosmetyczki, biżuterię . 5. Znajdź przyjaciela, z którym możesz rywalizować. Waszym postanowieniem będzie, kto prędzej pozbędzie się dziesięć kilogramów. Konkurowanie często pomaga wytrwać i zdobyć cel. Nie zapomnij, że nawet jeśli po raz pierwszy nie przetrwasz, zawsze możesz rozpocząć swoją walkę jeszcze raz.
Przeczytaj o wiele więcej: fotograf slubny olsztyn